Deborah J. Carter w kwietniu wystÄ pi w Poznaniu
- 21 March, 2016
- materiaĹy prasowe
DEBORAH J. CARTER - Diggin' Duke
17.04.2016, godz.20.00 - PoznaĹ - Piano Bar
AmerykaĹska wokalistka Deborah J. Carter naleĹźy do tej wÄ skiej grupy gwiazd, ktĂłre nie silÄ c siÄ na taniÄ popularnoĹÄ zdobywajÄ zachwyt krytykĂłw i uznanie szerokiej publicznoĹci. Znana i oklaskiwana na caĹym Ĺwiecie jest dzisiaj atrakcjÄ najwiÄkszych festiwali (od Hiszpanii po Tajwan i KolumbiÄ) oraz prestiĹźowych sal. Aplauz zyskuje szczegĂłlnym, muzycznym uwodzeniem oraz osobistÄ charyzmÄ . Jej interpretacje wielkich standardĂłw jazzu stawiajÄ Deborah J.Carter wĹrĂłd najciekawszych wokalistek dzisiejszego jazzu.Â
Artystka urodziĹa siÄ w Stanach, dzieciĹstwo spÄdziĹa na Hawajach oraz japoĹskiej Okinawie. StudiowaĹa na prestiĹźowej Berklee School of Music w Bostonie i uczestniczyĹa w wielu amerykaĹskich projektach muzycznych. Sezonami koncertowaĹa takĹźe w Hiszpanii oraz Holandii, ktĂłra od wielu lat jest jej rodzinnÄ
oraz artystyczna bazÄ
. AmerykaĹcy krytycy sÄ
zgodni, Ĺźe Deborah jest jednÄ
z nielicznych amerykaĹskich wokalistek, ktĂłre poza Stanami zyskaĹy ogromnÄ
popularnoĹÄ i uznanie. Jej nagrania i koncerty ze sĹynnÄ
Metropole Orchestra, Frankfurt Radio Symphony czy legendarnym Sedavi Latin Jazz Big Band staĹy siÄ znaczÄ
cymi wydarzeniami artystycznymi. Deborah J. Carter jest takĹźe gwiazdÄ
kilku znaczÄ
cych prezentacji estradowych pokazywanych w caĹej Europie. SzczegĂłlnym powodzeniem cieszy siÄ "The Jazz Legend" z zestawem najwiÄkszych przebojĂłw tej muzyki. RĂłwnie doskonale rekomendacje otrzymaĹ "Tribute to Louis Armstrong" realizowany przez wokalistkÄ wraz z legendarnym saksofonistÄ
Scottem Hamiltonem. Sporym powodzeniem cieszyĹ siÄ takĹźe cykl "Daytripper" - koncerty oraz album z jazzowymi wersjami przebojĂłw The Beatles. Od kilku sezonĂłw wokalistka uczestniczy takĹźe w prezentacji "New York Round Midnight".Â
"Deborah J. Carter Ĺpiewa caĹa sobÄ
- rekomenduje artystkÄ Dionizy PiÄ
tkowski - Jest przy tym bardzo autentyczna jako wokalistka. Nie sili siÄ na jakÄ
Ĺ wydumanÄ
oryginalnoĹÄ, nie wymyĹla zaskakujÄ
cych fraz czy karkoĹomnych improwizacji, bawi siÄ za to muzycznÄ
materiÄ
. Kompozycje stajÄ
siÄ rozkoĹysanym przebojem, jakÄ
Ĺ magiÄ
swingu i dobrej zabawy. MoĹźe wĹaĹnie na tym polega zdolnoĹÄ poznawania i przekazywania muzyki? Emocja - tak znamienna w jazzie - jest u Deborah niezwykle waĹźna. PiÄkny, dopracowany gĹos oraz estradowy kunszt tylko sÄ
dopeĹnieniem jej charyzmy. SwÄ
sztukÄ
prezentuje takĹźe niezwykĹy uniwersalizm jazzu oraz swingowego zauroczenia".Â
Najnowszy projekt Deborah J. Carter jest pokĹonem w stronÄ muzyki genialnego innowatora jazzu, kompozytora i pianisty - Duke'a Ellingona. "Diggin' The Duke" to brawurowo i sugestywnie intepretowane wielkie standardy Ellingtona w ciekawym opracowaniu combo Marka Zandvelda Podobnie jak przy wczeĹniejszych nagraniach wokalistka kieruje swe emocje wokóŠpopularnego standardu. WczeĹniej spiewaĹa tak na pĹycie "Round Midnight" gdzie jej wersje"Moonflower", "Autumn Leaves" czy "Sister Moon" nabraĹy caĹkowicie nowego, ĹwieĹźego, jazzowego kolorytu. Album "Diggin' The Duke" jest jeszcze bardziej dograny. UnikajÄ
c orkiestrowego brzmienia zespóŠM.Zandvelda tworzy subtelnÄ
, ciekawÄ
muzycznie strukturÄ, w ktĂłrÄ
wtapia siÄ wokalistyka Deborah J. Carter. Wielkie hity Duke'a "Satin Doll", "Solitude" czy przebojowe "Don't Get Around Much Anymore" stajÄ
siÄ nowymi, nowoczesnymi piosenkami z zadziornym, swingowym odniesieniem. Raz jest to bluesujÄ
cy "I Ain't Got Nothin' but the Blues", raz melancholijny "Prelude to a Kiss".